Pojawiły się doniesienia o podejrzanej praktyce, na którą mogą być narażone osoby szukające pracy. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydaci mają być proszeni o dane teleadresowe kilku osób, do których firma mogłaby zadzwonić. O sprawie informuje serwis prawo.pl. Zdaniem portalu oraz ekspertów proceder ten ma na celu zbudowanie bazy klientów.

Serwis prawo.pl informuje o niepokojącym procederze, który ma być stosowany przez niektóre firmy. Wszystko zaczyna się od opublikowania ogłoszenia o pracę. Potem odbywają się rozmowy kwalifikacyjne, podczas których rekruter prosi osobę starającą się o zatrudnienie, aby podała dane kontaktowe do kilku osób, np. członków rodziny i znajomych.
Rekruter prosi o kontakty do rodziny i znajomych? Odmów
Kandydatowi bardzo zależy na zatrudnieniu, a ma wrażenie, że jeśli odmówi, zostanie to źle odebrane i pracy nie dostanie. Przystaje więc na prośbę i przekazuje numery telefonów czy e-maile do najbliższych wraz z ich danymi personalnymi.